Historia jednostki OSP Grzybno

 

Wieś Grzybno w latach pięćdziesiątych w szybkim tempie rozrosła się osiągając ponad 110 gospodarstw, mieszkańcy w trosce o swoje zagrody, które z wielkim trudem budowali, aby ich majątek nie uległ zniszczeniu przez pożar, postanowili zorganizować straż pożarną.

Zachęcani przez ówczesnego Komendanta Powiatowego Straży Pożarnych druha Abramowskiego, w dniu 8 kwietnia 1956 roku obywatel Kluska Antoni wraz z aktywniejszymi mieszkańcami wsi m.in.: Skibą Tadeuszem, Musiałem Henrykiem, Mietłą Władysławem i Kądziołką Janem zwołali zebranie wiejskie, na którym powołano do życia nowy organ – Ochotniczą Straż Pożarną w Grzybnie.

Pierwszym sprzętem pożarniczym była sikawka ręczna podarowana przez Cukrownie Unisław, z tą chwilą działacze strażaccy zaczęli myśleć o budowie własnej remizy i świetlicy. W 1957 roku Prezydium Powiatowej  Rady Narodowej w Chełmnie przydzieliło plac pod budowę remizy. Mieszkańcy  zaczęli zbierać i zwozić kamienie na fundamenty oraz materiały na budowę. Przez dwa lata mieszkańcy każdą wolną chwilę od pracy na roli, spędzali na budowie.

Dnia 22 lipca 1960 dokonano otwarcia i przekazania do użytku społeczeństwa. Od tego dnia w placówce OSP zaczęło tętnić życie i to strażackie jak i kulturowo- oświatowe. Zarządy OSP dokonują zakupu umundurowania i sprzętu, werbują i szkolą nowych członków.

W 2005 roku jednostka otrzymała po zlikwidowanej straży Cukrowni Unisław samochód pożarniczy Jelcz 004, w związku z tym pojawił się problem z jego garażowaniem, gdyż istniejący garaż nie był przystosowany do tka dużego auta. Rok później Zarząd OSP i Zarząd Gminy przy udziale i pomocy wójta podjął decyzje o dobudowaniu nowego boksu garażowego.

Po opracowaniu i wykonaniu projektu w lipcu 2008 roku własnymi siłami i z własnych środków rozpoczęto prace przy kopaniu, szalowaniu i betonowaniu fundamentów, w miesiącu wrześniu postawiono ściany, zaś w listopadzie założono dach, a wiosną następnego roku położono instalacje elektryczną i tynki, wstawiono bramę garażową, ocieplono budynek.

Jak pięćdziesiąt lat temu w prace zaangażowali się strażacy oraz społeczeństwo lokalne.

Dzięki pomocy finansowej Urzędy Gminy, Urzędu Marszałkowskiego oraz sołectwa wsi możemy dziś cieszyć się z nowego garażu.